Święta to okazja półformalna. Garnitur bywa przesadą, dres jest niedomiarem. Zestaw idealny opiera się na dzianinie i jednej dobrze skrojonej rzeczy — wtedy wyglądasz elegancko i wytrzymujesz kilka godzin przy stole.
Dla niego
Golf lub kardigan zamiast marynarki, spodnie w kant, mokasyny. Golf z wiskozą ze spodniami Naples to zestaw półformalny, który nie krępuje ruchów. Alternatywnie kardigan Richard na koszulę.
Dla niej
Sukienka o swobodnym kroju lub komplet z dzianiny. Sukienka Diana i Maria mają kroje, które nie uciskają po posiłku. Warstwa na chłód: kardigan Mila.
Paleta świąteczna bez kiczu
Zamiast czerwieni i zieleni w wersji dosłownej — głęboki beż, kremowa biel, brąz i butelkowa zieleń. Jeden akcent w ciepłym kolorze wystarczy. Faktura robi więcej niż wzór: dzianina w warkocz, wełna, satyna.
Komfort ma znaczenie
- Wybierz spodnie z odrobiną zapasu w talii — będziesz siedzieć kilka godzin
- Unikaj sztywnych kołnierzyków przy długim posiłku
- Miej pod ręką warstwę do zdjęcia — w domu bywa gorąco
- Buty domowe też są częścią stylizacji, jeśli zdejmujesz obuwie
Najczęstsze pytania
Czy garnitur na święta to przesada?
W większości domów tak. Marynarka bez krawata to bezpieczny maksimum.
Czy można założyć jeansy?
Ciemne, bez przetarć, z dzianiną i skórzanymi butami — tak.
Co założyć na pasterkę?
Ten sam zestaw plus wełniany płaszcz i szalik.
Zobacz kolekcję zimową.